piątek, 26 kwietnia 2013

Koncepcja nowego Tomb Raidera w wersji Fantasy





Jesteśmy już półtora miesiąca po premierze pierwszego Tomb Raidera. Zbiera bardzo dobre recenzje i nieźle się sprzedaje. Nowa odsłona oficjalnie zamknęła serię z lat 1996 - 2008, ale czy taki zamiar towarzyszył twórcom od początku?

W zamyśle Crystal Dynamics z pewnością mieli nowy zarys Lary Croft oraz tego, co się wokół niej dzieje. Za wszelką cenę fanom serii chciano dostarczyć dozę nowości i świeżości ukazującą coś innego, coś z czym jeszcze nie mieli do czynienia. Z tym że ta nowość wcale nie towarzyszyła obecnemu realizmowi, z którym gracze na całym świecie zmagają się na wyspie wszechpotężnej królowej Himiko - Yamatai.

Będący już przeszłością projekt Tomb Raider Ascension (taki planowano nadać mu tytuł) miał kreować panią archeolog na konnego jeźdźca walczącego z olbrzymimi stworami, demonami - a to wszystko by chronić pewną małą, tajemniczą dziewczynkę. Wyobraźnia zatem ukazuje nam obraz Tomb Raidera przepełnionego klimatami bardzo fantastycznymi. A co z plądrowaniem grobowców, podróżowaniem, z chęcią odkrywania nowych tajemnic czy przetrwaniem opartym na realnych, ludzkich przeżyciach w ogóle? Nie łudźmy się, tego co mamy dziś wcale by nie było - no, może ewentualnie jakaś namiastka. Sama gra odzwierciedlać miała m.in. Resident Evila. Zatem zamiast znanej nam obecnie, walczącej z własnymi słabościami i lękami 21-letniej archeolog mielibyśmy nie bojącą się niczego kobietę polującą na monstrualnych rozmiarów zombi. 

Muszę jednak przyznać, że jestem bardzo szczęśliwy odnośnie kierunku, w którym poszli twórcy. Starcie Lary Croft z olbrzymami, demonami niewątpliwie dostarczałoby emocjonujących wrażeń, ale chyba nie dla fanów Tomb Raider. Być może to właśnie sprawiło, że przedstawiona na poniższym filmie koncepcja legła w gruzach. Sondaż, jaki przeprowadzono pytając o Larę Croft w klimacie rodem z horroru nie wróżył nic dobrego. Fani bardzo negatywnie wypowiadali się na temat tego pomysłu i nie dziwie im się. Fantasy może być utożsamiane z Wiedźminem, grach wyłącznie takiego klimatu i nic poza tym. Oczywiście nowy Tomb Raider dostarcza nam wielu emocji połączonych z wątkami grozy, ale jest to raczej bardzo przyjemny thriller aniżeli właśnie fantasy połączone z horrorem.

Lara Croft, którą mamy obecnie jest niemalże idealna. Inteligentna, wrażliwa i nieobeznana w świecie jej zagrażającym. Wszystkiego uczy się od podstaw nie dla przyjemności, lecz po to by przetrwać. Mamy zatem świeże spojrzenie na tę postać zaś sam klimat gry i fabuła jest bardzo dobra. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie innej wersji niż obecna. Nawet nie chciałbym żeby ów była. Z drugiej strony gdyby jednak takowa powstała wówczas nie miałbym porównania ciesząc się z tego co jest. Oczywiście tego typu gdybania możemy śmiało odstawić na bok, bowiem mamy udany restart serii i nowego Tomb Raidera, który niewątpliwie ma szanse stać się grą roku i za to będę trzymać kciuki.

Ciekaw jestem co wy sądzicie o fantazyjnej koncepcji Crystal Dynamics i jej diametralnym zwrocie o 180 stopni w kierunku realizmu? Zobaczcie poniższy film prezentujący nieznanego nam Tomb Raidera i Larę Croft w nietypowej dla niej roli, która... siedzi na koniu.



                                                                                   _misza2601



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz